Kolonijnych przygód czas

Drukuj
1 2 3

 

Chorzowskie Stowarzyszenie Pomocy „Serce” już po raz dziewiąty zorganizowało wyjazd wakacyjny dla swoich podopiecznych. Tym razem kilkadziesiąt dzieci udało się na dwutygodniowe spotkanie z „Morską przygodą”. Towarzyszył im Robinson Crusoe, którego przygody inspirowały do wielu działań. Koloniści spędzili dwa tygodnie na polskim wybrzeżu - w Stegnej. Gościł nas ośrodek „Bursztyn” usytuowany niedaleko licznych deptaków wiodących na plaże, stąd dzieci mogły kilkakrotnie korzystać z uroków słonecznych i morskich kąpieli pod okiem ratowników, co oczywiście wzbudzało ich wielki entuzjazm. Piraci, Robinsonowie i inni koloniści chętnie korzystali również z wielu innych, licznych atrakcji przygotowanych przez wspaniałą kadrę opiekuńczo-wychowawczą. Nie obyło się bez wspólnych zabaw, dyskotek, ognisk czy konkursów. Dzieci rysowały, śpiewały, tańczyły, wykazywały się wiedzą, grały w siatkówkę, piłkę nożną, a nawet w szachy. Zorganizowano także wybory Miss i Mistera, zawody sportowe, konkurs budowania zamków z piasku, szukanie skarbów Robinsona czy kolonijne „Mam talent”. Wielu wrażeń dostarczyły też wycieczki. Byliśmy m.in. w Gdyni, gdzie zwiedziliśmy port, obejrzeliśmy okręt „Błyskawica” oraz liczne statki, zawitaliśmy na molo, w Gdańsku pokłoniliśmy się władcy morza – Neptunowi i zwiedziliśmy Starówkę. W Malborku śledziliśmy losy wielkich rycerzy. We Fromborku, do którego dopłynęliśmy statkiem, odwiedziliśmy miejsca związane z Mikołajem Kopernikiem oraz Muzeum regionu Kaszubskiego. Kolejką wąskotorową dotarliśmy do Jantaru, gdzie najpierw zwiedziliśmy Muzeum Bursztynu, a następnie spotkaliśmy się z rybakiem, który wprowadził nas w tajniki swojego zawodu. Wreszcie odwiedziliśmy Szymbark, gdzie w Muzeum Promocji Regionu zobaczyliśmy m.in. najdłuższą deskę świata, Dom Sybiraka, bunkier, w którym przeżyliśmy symulację nalotu bombowego oraz próbowaliśmy utrzymać równowagę podczas zwiedzania Domu do góry nogami. Na wszystkich szlakach towarzyszyli nam wspaniali przewodnicy, którzy dzielili się swoją wiedza i doświadczeniami, co pozwoliło nam dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Wszyscy uczestnicy kolonii otrzymali na zakończenie turnusu liczne dyplomy i nagrody. Wiele łez wzruszenia popłynęło z oczu, gdy w ostatni wieczór nadszedł czas podsumowań i pożegnań. Mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy.

 

Składamy serdeczne podziękowania tym, bez których nasze kolonie w ogóle by się nie odbyły. Szczególne wyrazy wdzięczności należą się URZĘDOWI MIASTA CHORZÓW, który dofinansował ten wyjazd. Dziękujemy również sponsorom: Aptece "Na Długiej" w Chorzowie oraz Przedsiębiorstwu MINEC w Świętochłowicach


Ocena: 91 głosów Aktualna ocena: 4

Komentarze / 0

musisz zalogować się, aby dodać komentarz... → Zaloguj się | Rejestracja

Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego

Współpraca

Teatr Mały

Dla obecnych i przyszłych emerytów